SMAKOWITA WYCIECZKA PO SEROWYCH SMAKACH

SMAKOWITA WYCIECZKA PO SEROWYCH SMAKACH w programie dietetycznym - Dietetyk Pro

Wszyscy znamy chyba powiedzenie „śmiać się jak głupi do sera”. Czy faktycznie fanom serów powinno być do śmiechu? Wybierzcie się z nami na wycieczkę, w którą zabierzecie swoje zmysły. Pokażemy Wam, skąd pochodzą najchętniej jedzone sery w Polsce oraz jakie właściwości kryją się za tymi aromatycznymi przysmakami. Czy powinniśmy uwzględniać je podczas diety? Czytajcie!

Naszą podróż zacznijmy do Państwa, którego nazwa od razu kojarzy się z wiatrakami, tulipanami i… serami! Jest to oczywiście Holandia

Stamtąd wywodzi się znana zapewne każdemu GOUDA. Jest to ser żółty wytwarzany z mleka krowiego. Posiada wyrazisty zapach i śmietankowy smak oraz niewielką liczbę oczek. 

Kolejny, równie popularny w Polsce, ser z Holandii to EDAM. Jest to twardy ser z mleka krowiego. Charakteryzuje się elastycznym miąższem oraz oczkami wielkości grochu. Młody ser ma lekko kwaskowaty smak, natomiast gdy dojrzeje, zyskuje pikantny posmak. 

Macie smaka na więcej?

W takim razie z Holandii udajmy się do Anglii, by posmakować tamtejszego sera CHEDDAR. Jest to ser twardy, długo dojrzewający. Nie posiada oczek i charakteryzuje go  lekko kwaskowaty smak.

 

 

W dalszą podróż smaków przenieśmy się do pięknej i aromatycznej Francji. Na początku proponujemy posmakować pysznego sera BRIE. Jest to francuski, miękki ser dojrzewający. Posiada małe oczka i szczeliny oraz pomarszczoną skórkę z nalotem białej pleśni. W smaku jest łagodny, a jego aromat przypomina zapach pieczarek. 

Będąc we Francji, koniecznie trzeba skosztować także sera CAMEMBERT.  Jest to ser dojrzewający, z porostem białej pleśni, z mleka krowiego. Jednolita, aksamitna konsystencja w środku. Podobnie jak Brie posiada lekko pieczarkowy posmak, jednak jest ostrzejszy.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego ruszamy dalej!

Naszą podróż kontynuujemy w stronę słonecznych Włoch, skąd pochodzi GORGONZOLA. To kremowy ser pleśniowy, z miękką czerwoną skórką z niebieskozielonymi żyłkami. Gorgonzola to dobre źródło białka i tłuszczy, a poza tym jest bogaty w witaminy B2, B6, B12, które wpływają na funkcjonowanie systemu nerwowego i odpornościowego. Natomiast dzięki potrójnej fermentacji nie zawiera ani glutenu ani laktozy. 

Włochy słyną także oczywiście z sera MOZZARELLA. Produkowany z mleka bawolic lub krowiego. Jest elastyczny, o bardzo łagodnym smaku.  To ser typu pasta filata (skrzep jest podgrzewany i rozciągany, aby uzyskać charakterystyczną elastyczność) . Przechowywany w serwatce, ma łagodny smak i zapach młodego sera.

Z Włoszech przenieśmy się do Szwajcarii, a jak Szwajcaria, to ser EMMENTAL. Ten kraj słynie z serów, a wśród nich zdecydowaną "gwiazdą" jest właśnie Emmental. Jest to ser żółty twardy, wyrabiany  z mleka krowiego. Charakteryzuje się tym, że posiada duże oczka. Cechuje go również łagodny smak określany jako słodko – orzechowy.  

Cudze chwalicie… 

swoje może nawet znacie, ale zbyt często zapominacie. Nie trzeba wybierać się w tak odległe kulinarne podróże. Można też lepiej się rozejrzeć i docenić również nasze lokalne skarby. Do takich zaliczyć  można BRYNDZĘ PODHALAŃSKĄ. Jest to miękki ser wyrabiany z mleka owczego (lub z domieszką krowiego). Posiada  słonawy i lekko ostry smak. Ser ten został wpisany na listę produktów tradycyjnych. Kolejnym na tej liście jest OSCYPEK. Wrzecionowaty kształt oraz wytłoczone ozdoby to jego cechy rozpoznawalne. Ma złotawą skórkę i słonawy smak. Wyrabiany z owczego  mleka.

Bogate wnętrze, czyli właściwości serów

Wiele osób stara się eliminować z diety sery ze względu na wysoką zawartość tłuszczu i sporą kaloryczność. Nie jest to do końca dobre rozwiązanie. Sery żółte to świetne źródło białka, wapnia, wit. A, wit. B12, cynku i fosforu. Zawierają także kwas linolowy CLA, który pomaga chronić przed miażdżycą, nowotworami oraz jest wsparciem przy redukcji masy ciała. Natomiast sery pleśniowe oprócz tego, że są źródłem łatwo przyswajalnego wapnia, obfitują także w witamininy: A, D, E, K oraz potas. 

Z kolei nasza tradycyjna  bryndza nie bez powodu bywa nazywana białym złotem. Obniża cholesterol, cukier we krwi, a także ciśnienie. 1 g bryndzy to około 20 gatunków bakterii mlecznego kwaszenia, czyli probiotyków (dla porównania probiotyczny jogurt posiada 1-2 gatunki żywych mlecznych bakterii)! Natomiast oscypek jest bogatym źródłem białka, kazeiny, witamin A, B6, B12, miedzi, żelaza, cynku, manganu, CLA.

 

Z czym to się je?

Na koniec podrzucamy garść przepisów z wykorzystaniem smakowitych serów. Oczywiście należy pamiętać, że ze względu na wysoką zawartość tłuszczową oraz kaloryczność, sery powinno się z rozwagą i umiarem stosować w swojej diecie. Jednak wprowadzenie tego składnika od czasu do czasu do naszych jadłospisów może wyjść nam na zdrowie!

 

Smacznego!

Wróć do artykułów dietetycznych - Dietetyk ProPowrót do listy artykułów