zajawka artykułu

ZŁOWROGIE PESTYCYDY

Każdy z nas uwielbia soczyste warzywa i słodkie owoce, które są źródłem wielu cennych składników odżywczych takich jak witaminy, składniki mineralne czy cenne przeciwutleniacze. Warzywa i owoce dodają energii, wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu oraz chronią przed zachorowaniem na niektóre choroby.

Pomimo, że jest to grupa zdrowych produktów okazuje się, że zawierają w dużych ilościach pestycydy, które wpływają szkodliwie na organizm.

Czym są pestycydy? To nic innego jak substancje chemiczne, które mają za zadanie skutecznie walczyć ze szkodnikami oraz poprawiać jakość produktów i zwiększać ich plony. Niestety idealnie wyglądające jabłka czy soczyście czerwone pomidory nie są efektem nasłonecznienia i działania samej matki natury. To efekt nadmiernego stosowania środków ochrony roślin.

Pestycydy nie zagrażają bezpośrednio życiu jednak ich częste i regularne spożywanie może negatywnie wpłynąć na zdrowie i być przyczyną wielu chorób przewlekłych, w tym nowotworów oraz problemów z prawidłowym rozwojem układu nerwowego czy odpornościowego. Skutki uboczne spożywania pestycydów w żywności uaktywniają się po jakimś czasie, niekoniecznie zaraz po zjedzeniu „doładowanych jarzyn”.

Amerykańska Instytucja Environmental Working Group co roku przedstawia na swojej oficjalnej stronie raporty dotyczące stężenia pestycydów w poszczególnych warzywach i owocach. Specjaliści podzielili poszczególne warzywa i owoce na konkretne kategorie:

„ Brudna dwunastka” to grupa do której zaliczają się owoce i warzywa najbardziej narażone na obecność pestycydów. Badania potwierdzają, że jedno warzywo może być skażone nawet przez 15 szkodliwych toksyn! Pierwsze miejsce należy do jabłka, które pochłania najwięcej niebezpiecznych związków. Dlatego wszystkie idealne czerwone lub zielone owoce z błyszczącym nalotem są uznane za niezdrowe. Najbardziej ekologiczne i nieskażone to takie, które mają nierówne kształty oraz koloryt i przypominają  bardziej te z ogrodu lub sadu.

Pozostałe miejsca w „brudnej dwunastce” należą do brzoskwiń, nektarynek, truskawek, winogrona, selera, szpinaku, słodkiej papryki, ogórków, pomidorów, zielonego groszku oraz ziemniaków. Z przeprowadzonych badań wynika również, że jarmuż nie spełnia podstawowych kryteriów „brudnej dwunastki”, ale często jest skażony toksycznymi środkami owadobójczymi, które działają bardzo szkodliwie na układ nerwowy.

EWG stworzyła również drugą grupę „ Czystą piętnastkę” do której zalicza się mniej zanieczyszczone warzywa i owoce, które miały kontakt z niskim stężeniem pestycydów (maksymalnie do dwóch). Lista "czystej piętnastki” składa się z awokado, kukurydzy, ananasa, kapusty, mrożonego groszku cukrowego, cebuli, szparagów, mango, papai, kiwi, bakłażanów, grejpfruta, melona, kalafiora oraz batatów.

Skoro warzywa i owoce są skażone to powinniśmy zaprzestać ich jedzenia? Otóż nie! Jak wspomniałam wcześniej są one źródłem wielu cennych składników odżywczych, a ich regularne spożywanie uzupełnia niedobory w naszym organizmie. Warto jednak świadomie wybierać przede wszystkim sezonowe warzywa czy owoce i to najlepiej ze znanego źródła pochodzenie. Należy pamiętać o ich myciu pod bieżącą wodą lub z dodatkiem sody bądź octu.

Niestety niektóre pestycydy zostały przetworzone w taki sposób, aby deszcz nie mógł ich zmyć, dlatego w takim przypadku woda może sobie nie poradzić z całkowitym oczyszczeniem. Jesteśmy zmuszeni obierać warzywa i owoce ze skórki, która jak powszechnie wiadomo zawiera najwięcej witamin. Niestety obecnie jest ona źródłem szkodliwych toksyn. Należy pamiętać również, że najbardziej widoczne liście kapusty są mocniej narażone na kontakt z pestycydami.